Sekrety mnichów odkrywają ojcowie Leon Knabit i Joachim Badeni

Wielki Post to świetny czas, aby choć trochę zwolnić, spojrzeć w głąb siebie i na chwilę zobaczyć to, co nieulotne… Przestać pędzić, ale zacząć przeżywać i kontemplować.

Po lewej: Leon Knabit "Slow life według ojca Leona" Wydawnictwo Znak. Kraków 2016 r. Po prawej: Ojciec Leon Knabit Instagram | @leon.knabit

Kontemplacja to dobre słowo, szczególnie w tym miejscu, gdyż pragnę polecić trzy książki niezwykłych mnichów, którzy sztukę kontemplacji opanowali do perfekcji. Kontemplować to znaczy przeżywać, zdumiewać się, rozmyślać, smakować, żyć, zamiast pędzić, praktykować slow life.

Slow life to ostatnio bardzo modne sformułowanie, które czasem może być zwykłym frazesem i pustym określeniem, które nic za sobą nie pociąga. Chyba, że praktykuje się slow life tak po prostu, bez zbędnych słów i niepotrzebnych definicji. Slow life, życie ciche i uważne, w zgodzie z Bogiem i ze sobą, praktykuje od kilkudziesięciu lat jeden z bardziej znanych polskich zakonników, ojciec Leon Knabit.

Ojca Leona różowe okulary 😜☀prezent od młodzieży ❤#MłodośćToStanDucha #tyniec

A post shared by Leon Knabit OSB (@leon.knabit) on

Najnowsza książka ojca Leona Knabita Slow life według ojca Leona (Wydawnictwo Znak: Kraków 2016) ukazała się pod koniec listopada ubiegłego roku. Na jej kartach znajdziemy 6 wywiadów, a raczej rozmów ojca Leona z różnymi znanymi Polakami: Anną Dymną, Joanną Kołaczkowską, Markiem Kamińskim, Cezarym Nowakiem „Cezikiem”, Marcinem Prokopem i Krzysztofem Skórzyńskim. Napisałam rozmów, gdyż czytając je czasem zastanawiałam się, kto tutaj z kim przeprowadza wywiad ojciec Leon z zaproszonym gościem, czy zaproszony gość z ojcem Leonem. Rozmowy lepiej brzmią, bo to faktycznie były rozmowy dwóch czasem zupełnie różnych osób. Rozmowy szczere, o życiu w pędzie i o tym, dlaczego czasem warto zwolnić. Rozmowy o wierze i jej braku, o miłości, nadziei, rodzinie i pracy.

„Slow life według ojca Leona”, ojca Leona Knabita. Wydawnictwo Znak. Kraków 2016 r.

Slow life według ojca Leona to książka momentami poważna, czasem ocierająca się o smutek, a momentami tak zabawna, że wybuchałam śmiechem, zupełnie jak w życiu, w uważnym życiu, które należy smakować i cieszyć się każdym jego odcieniem, nawet tymi niezbyt przyjemnymi barwami, bo to dzięki nim doceniamy potem słońce, które wychodzi z zza burzowych chmur!

Kiedy czytałam rozmowy ojca Leona, przypomniałam sobie o innym zakonniku i jego mądrej książce (dziś dostępnej głównie w wersji elektronicznej) Kobieta boska tajemnica (Wydawnictwo Rafael: Kraków 2011). Ta niezwykła lektura to wywiad Judyty Syrek (która potem napisała biografię ojca Badeniego – również polecam) z ojcem Joachimem Badenim, o którym swego czasu mówiło się w krakowskiej wspólnocie akademickiej „Beczka”: „Tylko Badeni dobrze cię ożeni”. Badeni, arystokrata, duszpasterz akademicki, dzieli się z czytelniczkami (i czytelnikami) swoją wiedzą na temat kobiet, ich potrzeb, pragnień, oczekiwań. Przywołuje swoje doświadczenia, snuje ciekawe opowieści. Kiedy czyta się tę małą książkę chce się jeszcze i jeszcze…

„Kobieta boska tajemnica”, z ojcem Joachimem Badenim rozmawia Judyta Syrek. Wydawnictwo Rafael. Kraków 2011 r.

Trzecia książka to spotkanie dwóch niesamowitych ojców: ojca Leona i ojca Joachima. Sekrety Mnichów, czyli sprawdzone przepisy na szczęśliwe życie (Wydawnictwo Rafael: Kraków 2007) to książka już, bagatela, 10-letnia, ale zdecydowanie dalej aktualna i na szczęście nadal dostępna. Ojcowie dzielą się w niej swoim doświadczeniem i poruszają takie tematy jak: nuda (sic!), samotność, melancholia, stres, seksualność, emocje, złośliwość (szczególnie w stosunku do takiegoż sąsiada), kobieta (i jej tendencja do kompleksów), mężczyzna (szczególnie niedowartościowany i odważny), pracoholizm, przyjaźń, związek, lenistwo, próżność, pycha, łakomstwo, rozproszenia i dewocja. Są to świetne rozmowy, okraszone dystansem i znakomitym poczuciem humoru obu panów.

„Sekrety Mnichów, czyli sprawdzone przepisy na szczęśliwe życie”, ojciec Leonid Knabit i ojciec Joachim Badeni. Wydawnictwo Rafael. Kraków 2007 r.

Bardzo polecam te znakomite lektury, a szczególnie teraz, w ten (jak to określił papież Franciszek) czas nadziei, czas Wielkiego Postu, oczekiwania na najpiękniejsze Święta w roku!

Katarzyna Kulawik
Katarzyna Kulawik
Pedagożka z wykształcenia i zamiłowania. Swoją pasję realizuje, pracując w przedszkolu. Książkoholiczka i miłośniczka dobrego kina. Od 1,5 roku prowadzi bloga, na którym poleca wartościowe książki, nie tylko dla dzieci: www.ksiazkowelove.wordpress.com

Dodaj komentarz: