Mark Wahlberg: niegrzeczny chłopiec jest już grzeczny

Kiedyś dopuścił się przestępstwa. Po latach, 45-letni Mark Wahlberg, gwiazda superprodukcji „The Fighter” i „Transformers” oraz właściciel restauracji, nieoczekiwanie rezygnuje ze starań o ułaskawienie oświadczając, że jest już lepszym człowiekiem.

Mark Wahlberg na premierze filmu „Żywioł” we wrześniu 2016 r. podczas International Film Festival w Toronto. George Pimentel | WireImage

W wieku 16 lat zrobił coś, z czego nie może być dumny. Chciał ukraść alkohol i brutalnie zaatakował człowieka. Uderzył mężczyznę kijem w głowę i obrzucił rasistowskimi wyzwiskami, w efekcie pobicia ofiara miała stracić wzrok w jednym oku. Następnie uderzył pięścią w twarz innego mężczyznę i uciekł przed policją z miejsca zdarzenia. Za swój czyn aktor poniósł karę i odsiedział w więzieniu 45 dni. Wydarzyło się to prawie 30 lat temu. W 2014 roku Mark złożył prośbę o ułaskawianie do władz stanu Massachusetts argumentując, że wyrok może potencjalnie zaszkodzić jego wysiłkom w rozwijaniu restauracji. Ale teraz wydaje się, że Wahlberg zrezygnował.

Kilka dni temu w Massachusetts rzecznik sądu oznajmił, że aktor nie odpowiedział na wysłany do niego list, w którym pytają, czy podtrzymuje swój wniosek. Kiedy dwa lata temu petycja została ujawniona, była powszechnie krytykowana, ale do tej pory straciła ważność.

W całej tej historii największe wrażenie zrobiło na wszystkich to, co miał do powiedzenia jej główny bohater, Mark Wahlberg. Nie brzmiał jak człowiek rozgoryczony i pełen złości, ale raczej jak ktoś zupełnie odmieniony.

– Zdarzenie sprzed lat jest jedną z tych rzeczy, która w jakiś sposób mnie określa. Ale gdybym miał jeszcze raz przechodzić przez procedurę odwołania, to nie skupiałbym się na tym ponownie i nie odwoływał – powiedział w wywiadzie dla The Wrap. – Nie potrzebuję tego, spędziłem 28 lat, naprawiając krzywdy. Nie potrzebuję kawałka papieru jako potwierdzenia moich działań. W pewnym sensie byłem zmuszony do wystosowania prośby o ułaskawienie, jestem pewien, że teraz nie muszę i nie chcę po raz kolejny na nowo tego przeżywać.

Po napaści Wahlberg został oskarżony o usiłowanie zabójstwa i sądzony jak dorosły. Aktor przyznał się do winy. W swojej prośbie z 2014 roku napisał, że od tego pamiętnego dnia w 1988 roku wiele poświęcił „by stać się lepszą osobą i obywatelem oraz by być wzorcem dla swoich dzieci i innych”. Spotkał się także z jedną ze swoich ofiar i poprosił ją o wybaczenie. Wtedy dowiedział się od ofiary swojej agresji, Wietnamczyka Hoa Trinh, że w rzeczywistości nie był odpowiedzialny za to, że mężczyzna stracił wzrok. – Z wielką ulgą przyjąłem do wiadomości, że uszkodzenie oka mogło nastąpić wcześniej, w latach 70. podczas wojny w Wietnamie, a nie jak uważano, podczas incydentu, który miał miejsce tamtej nocy – powiedział Wahlberg. – Udało mi się spotkać z Hoa Trinh, jego żoną i córką i przeprosić za ten okropny czyn. Czasem dobro wynika ze zła.

Jeśli nawet Wahlberg nie uzyska oczekiwanego ułaskawienia, to zrozumiał, jak należy przepraszać.

Christine Stoddard
Christine Stoddard
Dziennikarka. Współpracowała z Marie Claire, Bustle, Cosmopolitan, Teen Vogue, The Huffington Post, the Catholic News Service. Założycielka internetowego magazynu o sztuce i literaturze Quail Bell.

Dodaj komentarz: