Nie daj sobie wmówić, że coraz trudniej znaleźć dobrego męża. Kilka rad dla singielek

To nieprawda, że nie ma już porządnych mężczyzn ani wartościowych kobiet, z którymi można zawalczyć o szczęśliwy związek.

Fot. Pexels

Nie dajcie sobie wmówić, że coraz trudniej spotkać kogoś, z kim można stworzyć udany związek. Jako były rzecznik portalu randkowego i przez długie lata singielka – mogę coś o tym powiedzieć.

Nigdy nie jest za późno na to, żeby kochać

Nikogo nie spotykam – powiesz. A co robisz w tym kierunku?

Ależ ja mam wielu kolegów, mamy świetny kontakt, dużo rozmawiamy… Więc nie mów mi, że nie potrafię wchodzić w relacje…

Czy aby na pewno? Czy nie mówisz o relacjach w pracy, o znajomościach ze studiów, we wspólnocie?

Czy aby na pewno jesteś otwarta na poznawanie „perspektywicznych” mężczyzn?

A czy Ty, drogi mężczyzno na imprezie zapraszasz do tańca dziewczyny? Czy rzeczywiście chcesz poznać osoby, które tam się pojawiły?

Czy patrzysz i czekasz, aż pojawi się Twój wyśniony ideał i wtedy przystąpisz do działania? A powiedz, jak długo już tak czekasz?

Przestań marudzić i idź do ludzi

Nie chodzi o to, żeby robić łapankę na męża czy upolować sobie żonę. Nie o tym mówię. Kiedy po raz pierwszy mierzyłam się z tym tematem, usłyszałam najpierw od zaprzyjaźnionego kapłana: A jak wygląda twój dzień? Gdzie chcesz poznać kogoś dla siebie, skoro ciągle kursujesz między pracą i domem? Potem to samo pytanie postawili mi coach i bliskie osoby.

Jak jest u Ciebie?

Czy te słowa, że nie ma nikogo dla Ciebie, nie są tylko zasłoną dymną? Czy jesteś w stanie dać sobie szansę na szczęście i rzeczywiście zawalczyć? Czy jesteś w stanie zaryzykować? Czy naprawdę chcesz zmienić tę sytuację w swoim życiu?

WARTO PRZECZYTAĆ: Wyznania byłej singielki – 1,5 roku randek, 69 zawodów, 1 małżeństwo

Nie ma się co oszukiwać, nie będzie lekko, łatwo i przyjemnie. Ale czy naprawdę nie chcesz pod koniec życia powiedzieć: W porządku zrobiłam/zrobiłem wszystko, co w mojej mocy. Nie mam do siebie ani innych o nic żalu. Te wszystkie nowe ciekawe znajomości, wszyscy poznani fascynujący ludzie, nowe przyjaźnie, z których jedna…

To, co będzie tutaj dalej, zależy już nie tylko od Ciebie. Ale warto wykonać swoje 100 procent.

Zatem konkrety

Jak wygląda Twój dzień? Za dużo pracujesz i nie masz możliwości poznania kogoś? Wygospodaruj ten czas. Co jest ważniejsze? Nie mówię: rzucaj pracę! Mówię: zastanów się, czy nie pracujesz zbyt wiele, czy te dodatkowe zlecenia są Ci naprawdę tak bardzo potrzebne? Czy ta kolejna para butów lub sukienka w szafie są niezbędne, skoro nie możesz się w tym pokazać swojemu ukochanemu?

WARTO PRZECZYTAĆ: Singielki i mężatki – dwie nieporównywalne drogi do szczęścia

Czy naprawdę szukanie kolejnych projektów i ciągłe siedzenie przed komputerem jest niezbędne dla Ciebie, drogi mężczyzno? Czy te fundusze, które chcesz zgromadzić dla przyszłej rodziny, naprawdę się przydadzą, skoro ciągle nie bierzesz się do rzeczy? Z biegiem czasu pojawia się coraz więcej „ale”, które bardzo utrudniają wejście w trwały związek.

Ktoś do kochania

Chcesz kochać? Więc nie skupiaj się w pierwszym rzędzie na tym, że ktoś musi pokochać Ciebie. Posłuchaj, co ma na ten temat do wyśpiewania Dorota Osińska. A potem odpowiedz sobie na pytanie, jak Ci z tym?

PS. I najważniejsze. Droga kobieto, przestań od razu widzieć w spotykanych mężczyznach potencjalnego męża. I Ty, drogi mężczyzno, przestań widzieć w każdej kobiecie przyszłą żonę. Daj sobie czas na to, żeby poznać wielu wspaniałych ludzi. Spędzaj z nimi miło i radośnie czas i dowiedz się, czego naprawdę chcesz w swoim związku? Czego pragniesz w tej drugiej osobie? Co jest dla Ciebie ważne? Dla mnie zasadnicze znaczenie miało to, żeby osoba, z którą się zwiążę, była wierząca. Ale to nie oznacza, że nie poszłam na randkę z chłopakiem niewierzącym czy z tym, który miał wątpliwości w wierze. Randka nie oznacza od razu ślubu, to czas na uczenie się siebie i innych. Zatem… chcesz?

Katarzyna Matusz
Katarzyna Matusz
Specjalistka ds. PR, lektorka radiowa i dziennikarka. Związana z Fundacją Salvatti.pl. Współpracuje z polską Aleteią.

Dodaj komentarz: