Dzielenie się zdjęciami jedzenia to dobra szkoła dystansu do siebie

Każdy może spróbować swoich sił w fotografii i stylizacji jedzenia. Popularny magazyn kulinarny Bon Appetit publikuje nawet zdjęcia wykonane iPhonem!

Fot. Tarik Kizilkaya | Getty Images

Nie każdemu spodobało się to, że nie licząc okładki, wszystkie zdjęcia jedzenia w znanym amerykańskim magazynie kulinarnym Bon Appetit zostały wykonane za pomocą iPhone’a. Z pewnością było to problematyczne dla części zatrudnionych przez gazetę fotografów. Szczególnie, że według Fast Company, kompetencje fotografów, którzy przyjechali na sesję zdjęciową, zostały poddane pod wątpliwość – i to z całkiem dobrego powodu: nie mieli oni ze sobą lustrzanek, nie wspominając już o reszcie sprzętu. Inni profesjonaliści z branży kwestionują zasadność takiego podejścia: po co używać aparatu robiącego gorszej jakości zdjęcia jeśli na rynku dostępne są lepsze alternatywy? Reszta świata zastanawiała się zaś jak będzie wyglądać papierowy numer?

Na pewno warto przyznać, że to dość intrygujący eksperyment. Nawet jeśli efekt finalny ma nie być tak smakowity jak mógłby być.

WARTO PRZECZYTAĆ: Miłe, zabawne, przyjemne… Musierowicz o gotowaniu

W pewien sposób decyzja o wykonaniu sesji zdjęciowej przy pomocy iPhone’a dla mainstreamowego magazynu takiego jak Bon Appetit pokazuje, że robienie zdjęć jedzenia stało się ważną częścią naszej codzienności. Czy nam się to podoba czy nie, żyjemy w świecie, w którym ludzie strzelają fotki swojego śniadania zanim jeszcze wezmą pierwszy kęs. Następnie zaś odbywa się cały rytuał dzielenia się nimi na Instagramie, Facebooku i podobnych stronach. Gorzej, często można odnieść wrażenie, że jedynym celem stojącym za opublikowaniem danego zdjęcia jest sprawienie, by wszyscy zazdrościli nam potrawy zamówionej w popularnej, nowo otwartej restauracji, czy pochwalenie się naszymi umiejętnościami kulinarnymi.

Fot. Alex Lau | Bon Appetit
Fot. Benjamin Rasmussen | Bon Appetit
Fot. Rush Jagoe | Bon Appetit
Fot. Marcus Nilsson | Bon Appetit
Fot. Marcus Nilsson | Bon Appetit
Fot. Alex Lau | Bon Appetit
Fot. Marcus Nilsson | Bon Appetit

Zobacz wszystkie zdjęcia

Są jednak korzyści wynikające z dzielenia się zdjęciami naszego jedzenia: post na Pintereście może stanowić inspirację do spróbowania nowego przepisu, który pokocha nasza rodzina, zaś zdjęcie z Instagrama może pozwolić nam dowiedzieć się czegoś nowego o naszych przyjaciołach czy followersach. Czasem zaś po prostu chcemy podzielić się z innymi naszymi kuchennymi porażkami, żeby trochę się z nich pośmiać (#foodfail). Odkładając więc na chwilę kwestie zazdrości: używamy iPhonów i aplikacji społecznościowych nie tylko żeby eksplorować nowe smaki, ale przede wszystkim, żeby nawiązać szczerą relację z ludźmi wokół nas.

W naszym społeczeństwie istnieje dużo rytuałów związanych ze spotkaniem przy stole: łamanie chleba, dzielenie się winem i rozmowami przy jedzeniu. Wymiar towarzyski jest historycznie powodem dla wspólnego jedzenia posiłków (nie licząc oczywiście ich wartości odżywczych).

Od wieków nawiązujemy przyjaźnie wymieniając się przepisami i doceniając nawzajem swoje talenty.

I chociaż stopniowo oddalamy się od wspólnego biesiadowania – jedząc zbyt wiele posiłków w samotności lub pośpiechu – dalej odczuwamy bardzo ludzką potrzebę, by podtrzymać tę tradycję wymieniania się naszymi kulinarnymi doznaniami i przepisami. Nasze telefony pozwalają nam dzielić się tym doświadczeniem nawet, kiedy jesteśmy od siebie fizycznie oddaleni.

Oczywiście, niektóre zdjęcia wykonane telefonem nie są szczególnie piękne (i tak, niektórzy robią ich zdecydowanie za dużo), niemniej jednak dzielenie się nimi pozwala stworzyć pewien rodzaj społeczności czy wspólnoty. Fakt, że magazyny takie jak Bon Appetit starają się ten rodzaj autentyczności uchwycić i docenić zasługuje na pochwałę.

Oto kilka pomocnych wskazówek jak robić dobre zdjęcia jedzenia:

Wyłącz flesza

Zarówno ludzie jak i jedzenie zwykle wyglądają lepiej w naturalnym oświetleniu – jeśli to tylko możliwe podczas robienia zdjęć warto skorzystać z naturalnego światła. Jeśli masz w kuchni okno, sfotografuj swoją deskę do krojenia czy talerz w jego pobliżu.

Fotografuj, kiedy jedzenie jest świeżo przygotowane

Jedzenie szybko traci swój świeży i atrakcyjny wygląd, tłumaczy Jennie Lussow z Everygirl, sfotografuj je więc bezpośrednio po przygotowaniu.

Pamiętaj o kadrowaniu

Bon Appetitt poleca, by fotografując nasze dania ustawić się na wprost talerza lub uchwycić je z góry. Warto też pamiętać o wyczyszczeniu brzegów fotografowanego talerza; usunięcie dodatkowego ziarenka ryżu czy kropli sosu może zdziałać cuda w kwestii czystości samego kadru.

Caryn Rivadeneira
Caryn Rivadeneira
Autorka pięciu książek. Prowadzi swoją kolumnę w her.meneutics i thinkchristian. Mieszka na obrzeżach Chicago z mężem, trójką dzieci i czerwononosym pitt bullem. Zobacz jej stronę carynrivadeneira.com

Dodaj komentarz: