12 komedii romantycznych na chłodne wieczory

Posprzątaliście już konfetti? Styczeń to dobry moment na przypomnienie sobie klasyków gatunku.

Keira Knightley i Matthew Macfadyen w filmie "Duma i uprzedzenie" (2005) Fot. Universal Studios, Focus features | MoviestillsDB

Wszyscy chcemy od czasu do czasu obejrzeć komedię romantyczną. Mroźne wieczory to idealny czas, by zwinąć się na kanapie z miską popcornu i przypomnieć sobie najlepszych reprezentantów tego gatunku. Zaczynamy?

Roxanne (1987)

Współczesna wersja klasycznej sztuki z 1890 roku autorstwa Cyrano de Bergerac, Roxanne z udziałem Steve Martina w roli głównej. Bales jest powszechnie lubianym szefem straży pożarnej, który obawia się, że jego wielki nochal może być przeszkodą w znalezieniu prawdziwej miłości. Kiedy pani astronom o imieniu Roxanne (w tej roli Daryl Hannah) przyjeżdża do miasteczka, Bales zakochuje się w niej bez pamięci… jednak niemal pozwala, by jego kompleksy wzięły nad nim górę. Absolutnie kultowy film, w uroczy i zabawny sposób przypominający o tym, co jest prawdziwym sednem miłości.

Oświadczyny po irlandzku (2010)

Kiedy po czterech latach związku Anna Brady (Amy Adams) nie otrzymuje wymarzonego pierścionka od swojego chłopaka kardiologa, decyduje się wziąć sprawy w swoje ręce. Działając wedle starej irlandzkiej legendy, która mówi, że mężczyzna musi przyjąć zaręczyny kobiety jeśli mają one miejsce 29 lutego, leci do Dublina, by oświadczyć się swojemu chłopakowi. Jednak los ma dla niej inne plany – w trakcie podróży Anna spotyka zbzikowanego właściciela baru Declana (Matthiew Goodie), który staje się jej nieformalnym przewodnikiem.

Bezsenność w Seattle (1993)

To klasyk z prawdziwego zdarzenia. Nie da się napisać listy komedii romantycznych, która nie zawierałaby tej pięknej opowieści o świeżo owdowiałym Samie Baldwinie (Ton Hanks) i wszelkich intrygach, do których dochodzi, kiedy jego 8 letni syn Jonah próbuje zabawić się w swata. Wybór Jonah pada na kobietę imieniem Annie. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że Annie mieszka na drugim końcu kraju, w Nowym Jorku. Jednak tam gdzie znajdziemy wielką miłość – i najwyraźniej dokuczliwą bezsenność – zostaje też sporo miejsca na cuda.

Zakochany kundel (1955)

Tak, to jest film animowany. Na swoją obronę możemy dodać, że jest to jedna z najpiękniej opowiedzianych historii miłosnych, jaką kiedykolwiek widzieliście. Jak tu się nie wzruszyć na widok wypieszczonej Lady i obdartego kundelka Trampa wsuwających razem spaghetti? Wybór z pewnością sentymentalny – to bajka opowiedziana w staromodnym stylu – ale gwarantujemy, że ogrzeje wasze serca w styczniowy wieczór.

Przed wschodem słońca (1995)

Chemia między ludźmi to zabawna rzecz. Jak widzimy na przykładzie amerykańskiego turysty Jessego (Ethan Hawke) i francuskiej studentki Celine (Julie Delpy), może urodzić się z banalnej wymiany zdań między dwójką ludzi. Przypadkowe spotkanie w pociągu sprawia, że Jesse i Celine spędzają razem wieczór spacerując po Wiedniu. Stopniowo, niezobowiązujące rozmowy sprawiają, że zaczynają czuć jakby znali się od dawna.

Ja cię kocham, a ty śpisz (1995)

Jeśli chodzi o historie o nieodwzajemnionej miłości, Lucy, sprzedawczyni biletów w Chicago, wygrywa w cuglach. Każdego dnia wlepia swój rozmarzony wzrok w roztargnionego pasażera o imieniu Peter, aż pewnego dnia staje się nieoczekiwane – mężczyzna traci równowagę i ląduje na torach, a Lucy ratuje jego życie. Kiedy ten zapada w śpiączkę, członkowie rodziny Petera słyszą jak dziewczyna płacze w szpitalu, szybko dodają dwa do dwóch. Problem? Brat Petera, Jack, jest przekonany, że coś się w tym miłosnym równaniu nie zgadza.

Duma i uprzedzenie (2005)

Oparta na powieści Jane Austen o tym samym tytule, ta współczesna adaptacja czaruje kreacją aktorską Keiry Knightley w roli charakternej Elizabeth Bennet – kobiety, która odrzuca ideę poślubienia kogoś tylko dlatego, że się tego od niej oczkuje. Wszystko zmienia się, kiedy na horyzoncie pojawia się bogaty i diablo przystojny kawaler – Pan Darcy (Matthew Macfayen). Mężczyzna jest jednak przekonany, że z racji urodzenia jest lepszy od Elizabeth. Zaczynają się kłopoty.

O Północy w Paryżu (2011)

Oryginalna komedia romantyczna, której akcja rozgrywa się w Paryżu? To mogło udać się tylko Woody’emu Allenowi. Inez i Gil planują ślub, jednak kiedy przybywają do światowej stolicy romansu, zaczynają dostrzegać z jak różnych pochodzą światów.

Magiczna i czarująca produkcja, której akcja rozgrywa się jednocześnie w naszych czasach i Paryżu lat 20. Przygotujcie się na spacery po tajemniczych zaułkach i wizyty w eleganckich hotelach. Wartka akcja, świetna obsada aktorska i pięknie sfilmowany Paryż. Czego chcieć więcej?

500 dni miłości (2009)

To idealny film dla niepoprawnych romantyków i romantyczek. 500 dni miłości zaczyna się jak typowa komedia romantyczna: Tom Hansen, który pracuje jako copywriter w firmie produkującej kartki okolicznościowe, pewnego dnia poznaje Summer, asystentkę swojego szefa. To miłość od pierwszego wejrzenia. Przynajmniej dla Toma.

To piękny i bardzo prawdziwy obraz o potrzebie miłości, magii, a przede wszystkim o mierzeniu się z naszymi oczekiwaniami względem tej drugiej połówki.

Nigdy w życiu (2004)

Nigdy w życiu to bezsprzecznie jedna z najbardziej kasowych polskich komedii romantycznych, nakręcona na podstawie bestsellerowej powieści Katarzyny Grocholi. Świetna Danuta Stenka w roli Judyty, redaktorki działu listów dla kobiecego pisma, a także żony dobrze prosperującego biznesmena i matki nastoletniej Tosi. Kiedy Judyta dowiaduje się, że jej mąż ma romans, postanawia radykalnie zmienić swoje życie.

Ciepły i zabawny film o poszukiwaniu miłości i zaczynaniu od nowa.

Planeta singli (2016)

Współczesna opowieść o miłości w czasach internetu. Ania jest nieśmiałą romantyczką. Tomek (w tej roli Maciej Stuhr) zapatrzonym w siebie celebrytą. Ich przypadkowe spotkanie w walentynkowy wieczór staje się początkiem dziwnej relacji.

Zabawna, lekka i świeża komedia, w której zobaczyć możemy całą plejadę polskich gwiazd kina.

Dziennik Bridget Jones 3 (2016)

Kronikarski obowiązek nie pozwala nam nie zamknąć filmowej listy Dziennikiem Bridget Jones. Pierwsza część miała swoją premierę ponad 15 lat temu, w zeszłym roku zaś kina podbiła zaś już trzecia odsłona opowieści o przygodach Bridget.

Najnowszy film to satyra na współczesny świat, podszyta ciepłym humorem, za który tak bardzo lubimy Pannę Jones. Mają rację recenzenci porównujący oglądanie trzeciej części Dziennika… do odwiedzin u dawno nie widzianych znajomych. Wielki powrót duetu Renée Zellweger i Colina Firtha oraz fenomenalna rola Patricka Dempseya, znanego ze swojej długiej obecności w serialu Chirurdzy.

Zuzanna Szelest
Zuzanna Szelest
Studentka filologii angielskiej, feministka, miłośniczka kotów, dobrej literatury i mocnej kawy. No co dzień mieszka w Krakowie.

Dodaj komentarz: